Kaplica ewangelicko-augsburska na Wzgórzu św. Jerzego przy ul. Szafera w Szczecinku

Reprodukcja cyfrowa, format a2. 42.4 x 59.8 cm! Gramatura papieru min. 300, oprawione w antyramę.

Gwarancja jakości i zgodności z oryginałem, zapewniona przez autora.

  • Dodaj recenzję:
  • Dostępność: Jest Jest
  • szt.
  • Cena katalogowa: 79,99 zł
  • Rabat: -16,00 zł
  • 63,99 zł

Produkt wysyłamy w ciągu 48h.

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Potrzebujesz innego formatu? Daj znać! 

Wyślij wiadomość: redakcja@temat.net

 

Kaplica ewangelicko-augsburska na Wzgórzu św. Jerzego przy ul. Szafera to dawny, żydowski dom przedpogrzebowy. Poprzez wysoki żywopłot widać jedynie górną część ścian oraz dach. Według służby konserwatorskiej obiekt pochodzi z 1863 roku. W 2015 r. został ujęty w rejestrze zabytków.
Kiedy i w jakich okolicznościach starozakonni trafili do Szczecinka, nie wiadomo. Prawdopodobnie stało się to dopiero pod koniec XVI wieku. Z pewnością do miasta przyjeżdżać musieli żydowscy kupcy, choćby z powodu organizowanych tutaj co roku wielkich jarmarków. Jak wynika z dokumentów, w 1728 roku w Szczecinku mieszkała jedna rodzina pochodzenia żydowskiego, a w połowie XVIII wieku ok. 30 osób.
Według szczecineckiego historyka dr Carla Tϋmpel`a w 1800 roku w Szczecinku mieszkało 30 Żydów, w 1816 roku – 11, w 1855 -288, w 1861 – 348, a w 1910 kiedy miasto liczyło już 11,8 tys. mieszkańców, było ich - 405.
Najstarsze, zachowane do dzisiaj dokumenty dotyczące diaspory żydowskiej pochodzą dopiero z końca XVIII w i początku XIX w. Do nich należy m.in. edykt emancypacyjny Żydów z lipca 1812 r. oraz statut gminy żydowskiej z lipca 1853 r.
Początkowo miejscowi wyznawcy religii mojżeszowej spotykali się na modlitwę w domach członków swojej gminy. Dopiero 11 kwietnia 1825 roku kupiec Jakub Behrend w imieniu gminy żydowskiej kupił w publicznym przetargu parcelę leżącą przy Fredrichstrasse (dz. ul. 1 Maja). 11 marca 1828 roku Rejencja Koszalińska wydała pozwolenie na budowę w tym miejscu synagogi. Wybudowano ją ówczesnym zwyczajem tak, jak wiele innych budynków na terenie miasta, w konstrukcji ryglowej.
W nocy 18 lutego 1881 roku, w wyniku rozruchów antyżydowskich, synagoga została spalona. 22 kwietnia 1882 Rejencja w Koszalinie wydała pozwolenie na budowę w tym samym miejscu nowej świątyni, której uroczyste otwarcie nastąpiło 25 września 1883 r. Tym razem wybudowano ją z czerwonej cegły. Jej charakterystycznym elementem były dwie 17-metrowej wysokości wieże z cebulastymi hełmami na frontonie.
Nocą z 9 na 10 listopada 1938, zwaną później „nocą kryształową”, synagogę podpalono, a miejscowych Żydów zagoniono do rozbiórki ocalałych z pożogi murów.
Z zabytków kultury żydowskiej do dzisiaj przetrwał jedynie dom przedpogrzebowy. Prawdopodobnie cmentarz żydowski (kirkut) powstał w tym miejscu już w pierwszej połowie XVIII w. Pochówki odbywały się na nim od 1841r. Tutaj też chowano wyznawców judaizmu m.in. z Polanowa, Koszalina, Sławna, Miastka, Darłowa i Bobolic.
W 1829 gmina żydowska zakupiła na Wzgórzu św. Jerzego (zwanym też Wzgórzem Stodół) działkę ze stodołą. Nieruchomość od strony południowej przylegała do drugiego miniaturowego cmentarza, na którym pochowanych w zbiorowej mogile zostało 119 żołnierzy armii napoleońskiej. Dzisiaj część tego cmentarza znajduje się pod jezdnią ul. Szafera.
W 1862 stodołę (magazyn) wyburzono, stawiając w jego miejscu dom przedpogrzebowy. Ustanowiona hipoteka opiewała na nazwisko Wilhelma Scheela. Charakterystycznymi elementami budowli, zachowanymi do dzisiaj, oprócz wtopionych w ściany półkolumn, jest łukowo przesklepiona wnęka, w której pierwotnie znajdowało się brama do pomieszczenia na karawan.
W latach 70. obiekt został wyremontowany. To właśnie wtedy, dotychczasowe papowe pokrycie dachu zastąpiono blachą. Obiekt użytkowany jest już od wielu lat przez parafię Ewangelicko-Augsburską w Koszalinie. W tutejszej kaplicy odprawiane są nabożeństwa w języku niemieckim jedynie raz w miesiącu.
Ogrodzona wysoką siatką i żywopłotem nieruchomość, tylko w niewielkim stopniu odzwierciedla zasięg dawnego żydowskiego cmentarza.

Zależy nam na tym, żeby reprodukcja wyglądała estetycznie. Dlatego każda z nich oprawiona jest od razu w antyramę (spód - płyta, wierzch z dobrej jakości pcv, powleczone folią zabezpieczającą).