Kościół w. Bożego Miłosierdzia w Szczecinku

Reprodukcja cyfrowa, format a2. 42.4 x 59.8 cm! Gramatura papieru min. 300, oprawione w antyramę.

Gwarancja jakości i zgodności z oryginałem, zapewniona przez autora.

  • Dodaj recenzję:
  • Dostępność: Jest Jest
  • szt.
  • Cena katalogowa: 79,99 zł
  • Rabat: -16,00 zł
  • 63,99 zł

Produkt wysyłamy w ciągu 48h.

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Potrzebujesz innego formatu? Daj znać! 

Wyślij wiadomość: redakcja@temat.net

Parafia pw. Bożego Miłosierdzia została powołana 13 paźdzeirnika 1994 r. przez ordynariusza ks. bp Czesława Domina. W jej skład, oprócz mieszkańców osiedla na Małpim Gaju, weszli mieszkańcy części Koszalińskiej i Myśliwskiej, a z czasem także pobliskich Skotnik oraz Gałowa. Pod budowę kościoła wyznaczono terenem, na którym po wybraniu piasku, wrzucano wszystkie odpady budowlane powstałe przy budowie osiedla Zachód.


Budowa kościoła rozpoczęła się w październiku 1995 r., od... rozbiórki jednego z trzech drewnianych baraków stojących przy ówczesnym pl. Nowotki – dzisiaj hm. Kamińskiego. Początkowo miała powstać jedynie tymczasowa kaplica. To właśnie na jej budowę miał posłużyć materiał pochodzący z rozebranego baraku. Jak okazało się, praktycznie nie nadawała się do powtórnego wykorzystania. Zbiegiem okoliczności w tym samym ratusz postanowił rozebrać stojącą przy ul. Mickiewicza spaloną przedwojenną kamieniczkę. Za zgodą burmistrza cegła rozbiórkowa posłużyła do budowy kościoła.
Ostatecznie zdecydowano się na budowę, nie kaplicy a od razu kościoła. Jego projekt wykonała arch. Joanna Sapieha-Kopicka ze Złotowa. Wnętrze zostało podzielone dwoma rzędami żelbetowych słupów podtrzymujących biegnący wzdłuż nawy dwa podciągi. W części środkowej stropodach został przesklepiony w kształt trójkątny z rzędem okien połaciowych. Pierwszą mszę św. proboszcz ks. Władysław Kitajgrodzki odprawił już w maju następnego roku. Zgodnie z projektem do kościoła od strony zakrystii, miało przylegać tymczasowe mieszkanie proboszcza, wykorzystywane potem jako świetlica środowiskowa.
Już w listopadzie tego samego roku zdecydowano się na postawienie od strony zachodniej 16-metrowej wysokości dzwonnicy, której autorem projektu i tym razem została arch. Joanna Sapieha-Kopicka. Architektura wieży okazała się bardzo udana. Z biegiem czasu to właśnie ona stała się znakiem rozpoznawczym, praktycznie niewidocznej parterowej bryły kościoła. To już wówczas zakładano, że na dzwonnicy zawisną trzy dzwony. Największy o ciężarze 260 kg z herbem Jana Pawła I, średni – 160 kg z wizerunkiem Bożego Miłosierdzia i najmniejszy z herbem miasta - 110 kg.
Przez kilka lat stopniowo trwało wyposażenie wnętrza kościoła. Jego nowoczesna forma wynikała z architektury. Pierwotną aranżację prezbiterium zmieniono na wystrój eklektyczny w 2014 r.
Około 2000 r. ruszyła budowa domu parafialnego i trwała do 2004 roku. W nowym obiekcie oprócz mieszkań na piętrze, znalazło się miejsce na biuro, salkę oraz garaże. W tej chwili w domu parafialnym znajduje się Dom Formacyjny Roku Propedeutycznego Seminarium Duchownego w Koszalinie.
Ostatnim obiektem na terenie kościoła była budowa kapliczki z figurą Matki Boskiej. Kapliczka z namiotowym, częściowo przeszklonym dachem, wspartym na czterech kolumnach, została poświęcona 5 sierpnia 2009 r.
W 2010 r. obowiązki proboszcza przejął ks. ks. Krzysztof Skrzyniarz, następnie ks. Jerzy Bąk i ks. Dariusz Rataj.
Uwagę oprócz strzelistej dzwonnicy, przyciąga także ładnie utrzymana zieleń. To dzieło pierwszego proboszcza, ogrodnika z zamiłowania. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności do tej pory niezagospodarowany teren od strony kanału przejęli leśnicy zakładając tam w 2004 r. tzw. Park Leśników. Tutaj też 28 kwietnia 2004 roku posadzono dąb szypułkowy wyhodowany, jak głosi napis," z nasion pobłogosławionych przez Ojca Świętego Jana Pawła II podczas pielgrzymki leśników 28 kwietnia 2004 roku". Interesującym faktem jest i to, że nasiona pochodzą od najstarszego polskiego dębu "Chrobry" rosnącego w Borach Dolnośląskich. Niestety, park jest wyjątkowo zaniedbany.

Zależy nam na tym, żeby reprodukcja wyglądała estetycznie. Dlatego każda z nich oprawiona jest od razu w antyramę (spód - płyta, wierzch z dobrej jakości pcv, powleczone folią zabezpieczającą).